Kiedy należy wykonać remont windy?

Według statystyk, które możemy znaleźć, w Polsce ponad 30 tysięcy wind osobowych, czyli ponad jedną trzecią, należałoby wymienić, jednak właściciele budynków wcale się do tego nie spieszą. Dźwigi osobowe, które produkowane były w latach 70. i 80. w większości absolutnie nie spełniają standardów, które obecnie obowiązują, jednak nie ma przepisów, które regulowałyby konieczność wymiany starych wind na nowe. Normy bezpieczeństwa, które obowiązują w naszym kraju, dotyczą wyłącznie wind instalowanych po roku 2004. Warto więc przyjrzeć się kwestii modernizacji – pełnej i częściowej.

Ryzyko awarii a remont

Odpowiedzialność za stan techniczny windy osobowej spoczywa na właścicielu budynku. Większość zarządców budynku nie decyduje się na modernizację, tym bardziej pełną wymianę dźwigu, argumentując to faktem, że przez kilkadziesiąt lat nie nastąpiła żadna większa awaria i winda wciąż funkcjonuje. Zasada jest taka: skoro winda jeździ, to nie trzeba jej remontować. Nie bierze się pod uwagę faktu, że eksploatowane przez lata elementy konstrukcji windy, a więc liny, koła linowe oraz cały system sterowania, najzwyczajniej w świecie ulegają zużyciu. Niektóre elementy wind w blokach z wielkiej płyty są niebezpieczne – mówi nam przedstawiciel firmy DOLPOL-DŹWIG z Wrocławia.

Należą do nich na przykład drzwi. Każdy, kto miał okazję podróżować windą w bloku z wielkiej płyty, z pewnością kojarzy ręcznie otwierane drzwi, w których znajduje się charakterystyczna, prostokątna szybka. Często wybijane są szyby w drzwiach przez wandali, co stwarza niebezpieczną sytuację w czasie mijania się kabiny z zdewastowanymi drzwiami. Takie przypadki kończyły się śmiercią lub trwałym kalectwem. Opisane drzwi są również niebezpieczne z innego powodu, ponieważ drzwi można łatwo otworzyć nawet wtedy, gdy kabina jest na innym piętrze. Kiedy jesteśmy zamyśleni albo wpatrzeni w swój smartfon, z którym nie rozstajemy się nawet w czasie jedzenia obiadu przy stole z rodziną, najzwyczajniej w świecie możemy wpaść do szybu windy. Czym to się może skończyć, każdy z nas potrafi sobie wyobrazić. Modernizacja windy tego typu jest wskazana także ze względu na osoby starsze i niepełnosprawne, które nie potrafią samodzielnie otworzyć ciężkich drzwi.

Dlaczego nie zwlekać z remontem?

Użytkowanie nowych wind w większości przypadków przebiega bezawaryjnie, natomiast w starszych usterki są powszechne. Musimy wtedy inwestować w częste, doraźne naprawy, jednak z biegiem lat coraz trudniej jest znaleźć na rynku części zamienne do wind tzw. starej generacji. Niektóre firmy, które produkowały dźwigi osobowe w latach 70. i 80. zwyczajnie nie funkcjonują już na rynku. Naprawa drobnych usterek nie stanowi problemu, ponieważ jej koszty nie są duże. Spółdzielnia, wspólnota, administracja budynku, jest w stanie „od ręki” wyłożyć takie pieniądze, bez konieczności oszczędzania na nie. Naprawa usterek elementów głównych windy staje się bardziej problematyczna. Najczęściej spotykane usterki w windach starszej generacji to awarie aparatury sterowej, reduktorów i wyciągarek. Naprawa to koszty rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Jeszcze większe koszty to oczywiście całkowita wymiana dźwigu, które znacznie obciążają fundusz remontowy spółdzielni, czy wspólnoty mieszkaniowej. Nie warto więc zwlekać z remontem windy, jeśli przegląd wykaże nieprawidłowości lub pojawią się awarie.