Zakładanie trawnika – Jaki wybrać, z wysiewu czy z rolki?

Zakładanie trawnika nie jest, jakby mogło się wydawać, sprawą prostą ani łatwą. Niewątpliwie jest to jedno z najtrudniejszych zadań, jakie może przytrafić się każdemu ogrodnikowi. Laikowi mogłoby się wydawać, że wystarczy przekopać ziemię, pograbić ją, wysiać nasiona trawy, a resztę wykona natura. Nic bardziej mylnego. Założenie trawnika wymaga wielu prac przygotowawczych, a następnie wielu zabiegów pielęgnacyjnych, aby końcowy efekt mógł cieszyć nasze oczy.

Trawnik z wysiewu czy z rolki?

Te dwie metody mają tyluż zwolenników co i przeciwników. Obie one mają swoje wady i zalety. Zakładanie trawnika metodą wysiewu jest niewątpliwie znacznie tańsze. Samo przygotowanie terenu nie jest bardziej czy mniej pracochłonne niż przy zastosowaniu darni w rolkach. Co do wad tej metody to jest ich kilka. Na pierwsze efekty naszej pracy, kiedy to trawa zacznie kiełkować, musimy poczekać co najmniej dwa tygodnie, a na ostateczny, końcowy efekt nawet rok lub dłużej.  Należy też wiedzieć, że młode źdźbła trawy są stosunkowo mało odporne na przymrozki, dlatego zakładania trawnika metodą siewu nie można wykonywać w dowolnym czasie. Takiego kłopotu nie mamy przy zakładaniu trawnika drugą metodą.

Trawa  z rolki jest już dobrze ukorzeniona i rozkrzewiona, dlatego darń z taką trawą możemy układać w różnych porach roku, oczywiście z wyjątkiem zimy – mówi nam przedstawiciel firmy Thomas z okolic Szczecina.

Efekty zastosowania tej metody są natychmiast widoczne, a tak wykonany trawnik wygląda, jak gdyby został założony już dawno temu. Wadą tej metody są koszty. Trawa w rolce jest stosunkowo droga,  a jej większe ilości mogą czasem stanowić problem finansowy nie do przeskoczenia.

Zakładanie trawnika w praktyce

Przed wysiewem należy grabiami spulchnić powierzchnię gleby, jednocześnie usuwając chwasty. W dalszej kolejności zagrabiamy teren wzdłuż prostych linii  w ten sposób, by utworzyć niewielkiej głębokości bruzdy. Trawę aplikujemy w glebę przy pomocy siewnika, lub ręcznie, tak jak to robili dawniej rolnicy, siejąc zboże. Wysiewamy połowę nasion idąc wzdłuż, a połowę, idąc w poprzek trawnika; jest to tak zwany wysiew krzyżowy. Następnie nasiona przysypujemy cienką (około 2 cm) warstwą ziemi kompostowej, i tak przygotowany teren wałujemy, po czym solidnie podlewamy zraszaczem. Do dwóch tygodni trawnik powinien się zazielenić. Pierwszego koszenia dokonujemy, gdy źdźbła osiągną około 8 cm wysokości. Wcześniej na trawnik nie wolno wchodzić. W przypadku zakładania trawnika z rolki, najpierw teren grabimy, podobnie jak to robimy przed wysiewem. Gdy teren jest przygotowany, kupujemy darń (nie wcześniej, bo darń zwinięta w rolkę wytrzymuje tylko jeden dzień a później wysycha). Podlewamy teren i układamy darń, przyciskając ściśle jeden pas do drugiego. Obficie podlewamy. Po kilku dniach próbujemy delikatnie oderwać darń od podłoża. Jeśli się to nam nie uda, to znaczy, że trawa się zakorzeniła.