Sztukateria znów na topie! Jak dobrać sztukaterię do ściany?

Znane już od starożytności i niezwykle popularne zwłaszcza w okresie baroku gipsowe lub żywiczne zdobienia ścian oraz sklepień w XX wieku zdążyły zacząć kojarzyć się z przesadą i kiczem. Obecnie jednak sztukaterie świętują powrót do łask jako niezwykle wysmakowany dodatek aranżacyjny. Grunt to odpowiedni dobór ich formy do dekorowanej nimi przestrzeni.

Te najbardziej subtelne przydadzą wnętrzu głębi i ponadczasowej elegancji. Sztukaterie nieco mocniej zarysowane, a do tego jeszcze na przykład zaznaczone wyrazistym kolorem, potrafią wzmocnić wrażenie luksusu w stylizacjach glamour. Idealnie zaś wtopią się w aranżacje klasyczne i rustykalne. W starszych budynkach, z charakterystycznymi wysokimi stropami, dużymi oknami i drewnianą podłogą, trudno sobie wyobrazić lepszy sposób na dekorację ścian.

– Sztukaterie świetnie sprawdzą się też jako narzędzie budowania efektownych kontrastów – mówi przedstawiciel firmy wnętrzarskiej Hoton z Bydgoszczy. Smukłe, proste, geometryczne żłobienia mogą zostać złamane żywymi barwami czy wesołymi elementami wyposażenia. Z kolei w surowych, industrialnych przestrzeniach rewelacyjnym dopełnieniem mogą okazać się stylizowane zdobienia o organicznych formach.

Subtelne akcenty

Najczęściej sztukaterie pojawiają się jednak w całkowicie nienachalnym charakterze, ożywiając ścianę i całe wnętrze przez nadanie pewnej faktury i głębi. Podobnie jak dyskretny makijaż, na pierwszy rzut oka są niewidoczne, ale wydobywają i podkreślają naturalne piękno. Mogą też harmonijnie zaakcentować wybrany element przestrzeni, jak chociażby okno, drzwi czy kominek. Gipsową ramą otoczyć można też lustro lub obraz. Będzie to szczególnie efektowne, jeśli ornament jest wyrazisty i dodatkowo na przykład pozłacany.

Funkcjonalny dodatek

Dekoracyjne listwy, gzymsy, pilastry i inne rodzaje sztukaterii oprócz walorów estetycznych mogą spełniać też funkcje bardziej praktyczne. Położone w orientacji pionowej optycznie podwyższą pomieszczenie, natomiast te poziome – zwłaszcza umiejscowione na wysokości wzroku – wręcz przeciwnie, stworzą wrażenie, że pokój jest niższy niż w rzeczywistości. Fachowo dobrane i rozmieszczone sztukaterie są w stanie wizualnie zniwelować ewentualne krzywizny ścian, a także zamaskować istniejące w nich wady, takie jak rozmaite ubytki, dziury po gwoździach czy pęknięcia i widoczne spoiny.

Gipsowe ornamenty mogą wyeksponować wybrany fragment pomieszczenia, wyznaczyć jego centrum bądź dokonać podziału. Nie trzeba przy tym pokrywać sztukaterią wszystkich ścian w danym wnętrzu. W tym wypadku często mniej znaczy lepiej i ozdobienie tylko jednej powierzchni może się okazać stylowym strzałem w dziesiątkę. Powierzchnią tą może być ściana, ale też choćby sufit wzbogacony o rozetę czy plafonierę.