Bezpieczna flota. Ubezpieczenie AC w leasingu

Leasing to jedna z popularniejszych form nabywania floty pojazdów. Samochody firmowe muszą być ubezpieczone na wypadek wystąpienia nieprzewidzianych sytuacji losowych. Leży to w bezpośrednim interesie leasingodawcy, który udostępnia pojazdy do użytku. Z tego względu, na leasingobiorcy spoczywa obowiązek wykupienia ubezpieczenia Autocasco (tzw. AC).

Zasadność posiadania AC

Obowiązek wykupienia AC stanowi sól w oku wielu kierowców, korzystających z leasingowanych pojazdów. Nabycie Autocasco jest jednak uzasadnione troską o interesy leasingodawcy, a także użytkownika samochodu. Dzięki dodatkowemu ubezpieczeniu, firma leasingowa zyskuje ochronę przed stratą pojazdu, a użytkownik nie ryzykuje pieniędzmi, z których musiałby opłacić ewentualną szkodę. Przypomnijmy – ubezpieczenie AC chroni przed wieloma sytuacjami losowymi, takimi jak uszkodzenie samochodu przez właściciela lub osoby trzecie, kradzież, pożar czy zalanie. Sytuacji, w których auto może doznać uszkodzeń jest wiele, dlatego nie może dziwić ostrożność, z jaką leasingodawcy traktują swoją własność.

Różne oferty i warianty

Ubezpieczenie AC może występować w wielu wariantach. Zazwyczaj zasada jest prosta – im wyższy zakres ochrony sobie zagwarantujemy, tym wyższe składki będziemy musieli opłacać.

Większość firm leasingowych preferuje jak najszersze zabezpieczenie udostępnianego pojazdu. Leasingobiorca jest więc zobowiązany do wykupu rozbudowanego pakietu ochrony. Na szczęście, wielu leasingodawców posiada wynegocjowane warunki z ubezpieczycielami, dzięki czemu ceny pakietów bywają dość niskie – objaśnia doradca częstochowskiej Multiagencji Ubezpieczeniowej Baza, dysponującej rozległą ofertą leasingu i ubezpieczeń.

Oczywiście nie musimy polegać na ofercie ubezpieczyciela, z którym współpracuje firma leasingowa. Jeżeli znajdziemy lepszą we własnym zakresie, możemy z niej śmiało skorzystać (pod warunkiem akceptacji ze strony leasingodawcy).

Blaski i cienie AC w leasingu

Znaczącą zaletą posiadania AC jest pełen komfort korzystania z pojazdu. Dzięki kompletnemu ubezpieczeniu, za ewentualne nieszczęścia na drodze nie będziemy musieli odpowiadać z własnej kieszeni. Auto nie traci też na wartości przez pierwsze 6-12 miesięcy użytkowania. Niestety rozwiązanie ma również wady. Najbardziej dojmującą jest fakt, że przy wykupie polisy nie liczy się dotychczasowa historia kierowcy. Ponadto, wysokość składki często wzrasta po pierwszym roku. To koszty, które musimy mieć na uwadze przy zawieraniu umowy leasingu. W ogólnym rozrachunku nie są one jednak obciążające – zwłaszcza, jeżeli zaufamy firmie oferującej profesjonalną obsługę w zakresie leasingu i ubezpieczeń. Fachowcy pokierują nas w taki sposób, abyśmy zyskali jak najwięcej, płacąc jak najmniej.