Częste przyczyny awarii manualnej skrzyni biegów

Skrzynia biegów to newralgiczny element wyposażenia samochodu, umożliwiający poprawną, a przede wszystkim ekonomiczną jazdę. We współczesnych modelach aut wciąż dominują skrzynie manualne, w formie dźwigni z rozstawem biegów. Niestety, niekiedy natrafiamy na problemy, związane z obsługą ,,manuala”. Przeważnie przejawiają się one w charakterystycznym zgrzytaniu i trudnościach ze zmianą przełożenia. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być wiele. O tych najczęstszych informujemy poniżej.

awaria skrzyni biegow

Brak oleju w skrzyni biegów

Jeżeli skrzynia biegów odmawia nam posłuszeństwa, a poszczególne biegi ,,nie wchodzą” z łatwością na swoje miejsce, powinniśmy zainteresować się poziomem środka smarnego w skrzyni. W przypadku przekładni manualnych, zakres oleju mieści się przeważnie w granicach od 1,2 do 2,5 litra. Nawet najmniejszy ubytek oleju może prowadzić do dysfunkcji mechanizmu zmiany biegów. Jeżeli dostrzegamy niedobór oleju, warto sprawdzić, czy nie doszło do wycieku – komentuje specjalista serwisu ,,Ford Sławek” w Katowicach, niezależnej stacji naprawczej samochodów marki Ford. Niedobory oleju trzeba natychmiastowo uzupełnić. Inaczej skrzynia biegów będzie w dalszym ciągu niedomagała, a w skrajnym wypadku dojdzie do jej nieodwracalnego uszkodzenia.

Wyeksploatowanie

,,Wyrobienie” skrzyni biegów to problem, z którym muszą borykać się starsze samochody. Z upływem lat i pokonywanymi kilometrami, poszczególne elementy techniczne ulegają wyeksploatowaniu. Są to m.in. poduszki mocujące skrzynię, dwumasowe koło zapasowe czy sprzęgło. Problemu zużycia ,,manuala” doświadczają często pojazdy w szkołach nauki jazdy. Niestety, naprawy mechanizmów nie należą do najtańszych i mogą wynosić od kilkuset, do nawet kilku tysięcy złotych – w zależności od modelu samochodu i jego wersji silnikowej. Z tego typu wydatkiem musimy się liczyć zwłaszcza wtedy, gdy jeździmy autem o wielotysięcznym przebiegu – komentuje ekspert ,,Ford Sławek”.

Niewłaściwe użytkowanie

Niestety zdarzają się przypadki, w których to wyłącznie my odpowiadamy za dysfunkcję systemu zmiany biegów. Niewłaściwie używana skrzynia jest podatna na uszkodzenia. Do podstawowych błędów należą m.in. zła zmiana przełożeń (np. przeciąganie dźwigni z ukosa, zamiast po wyznaczonej linii) oraz operowanie dźwignią bez wciśniętego sprzęgła. Szkodzić może także sam styl jazdy. Prowadzenie auta na zbyt niskich obrotach prowadzi do zużywania koła zamachowego i łożysk w skrzyni. Długotrwała jazda z kołem dojazdowym, w przypadku osi napędzanej, może natomiast spowodować zniszczenie dyferencjału – twierdzi przedstawiciel ,,Ford Sławek”.

Moc i moment obrotowy

Niestety, o podatności na uszkodzenia skrzyń biegów często decyduje oszczędność producentów aut. Współczesne mechanizmy manualne – poza tym, że często produkowane z gorszej jakości materiałów – muszą przenosić znaczące przeciążenia, wynikłe z większej mocy i momentu obrotowego produkowanych silników. Procesowi temu można by zapobiec, produkując samochody o większej masie, a więc także o większym poziomie spalania. Na to jednak w najbliższej przyszłości się nie zanosi – konstatuje specjalista ,,Ford Sławek”.