Cechy dobrej restauracji w zajeździe

Restaurację w zajeździe niegdyś zwano „gospodą przy szosie”. Od czasów stosowania tego nazewnictwa wiele się zmieniło, ale oczekiwania podróżnych pozostały niezmienne – chcą odpocząć w przyjaznym otoczeniu, zdać się na fachowość kelnerów, zjeść smacznie i zachować zdrowe żołądki. Po dbałości o spełnienie tych oczekiwań klientów możemy poznać dobrą restaurację w zajeździe.

Pierwszym wyznacznikiem stosunku do klienta jest już sam dojazd do zajazdu. Jeśli restauracja mieści się przy trasie, a my i tak ją mijamy, by potem usłyszeć „no tak, wszyscy zawracają” to nie jest dobry znak. W dobrej restauracji w zajeździe dojazd powinien być czytelnie oznaczony, w realu i w internecie. Jest duża szansa, że właściciel, kto dba o klienta już na etapie dojazdu, zadba o niego  należycie i później.

Pierwsze wrażenie

W relacjach międzyludzkich czasem może nas zmylić, ale w restauracji – nie. Nawet jeśli właściciel jest wirtuozem kuchni, a nie designu – w restauracji powinno być estetycznie, czysto i ładnie pachnieć. Uwaga na sztuczne „odświeżacze” powietrza. Nie są zdrowe, wiele osób cierpi na alergie, co zmusza je do opuszczenia „pachnącego” lokalu. Pojawia się też pytanie, co próbuje ukryć właściciel. Zapach przypalonych potraw? Woń nieświeżych, w niewłaściwy sposób przechowywanych produktów?

W dobrej restauracji pachnie po prostu dobrze – mówi pracownik zajazdu Hetman w Łuszczowie – naturalnymi zapachami gotowania albo świeżym powietrzem.

Obsługa

Obsługa kuleje, gdy widzimy, że stoliki są nieuprzątnięte, szczególnie, gdy ruch nie jest duży. Jeśli do tego kelnerzy nie przerywają swojej konwersacji a klient czeka – możemy wnioskować, że nie zależy im na kliencie i nie będą polecać tego, co najlepsze. W dobrej restauracji przy zajeździe  kelnerzy witają klientów już od wejścia, są uprzejmi, ale nienachalni. Potrafią odpowiedzieć na pytania dotyczące pochodzenia produktów i przyrządzanych dań. Dyskretnie sprzątają ze stołu. Są pomocni także w przypadku dodatkowych próśb klienta: doładowania telefonu, wskazania najlepszej trasy dalszej podróży.

Karta dań

Najlepsza karta to taka, w której dań nie jest dużo i widać jedną główną „specjalizację” np. kuchnia polska. Jeśli restauracja kupuje mniej produktów, to prawdopodobnie będzie je lepiej przechowywała, a kucharz może się skupić na jakości przygotowywania dań, a nie na ilości. W dobrej restauracji przy zajeździe serwuje się dania z sezonowych i lokalnych produktów, podaje się też lokalne potrawy.

Ciekawostka

Podobno warto jeść tam, gdzie przed restauracją parkują tiry. Może coś w tym jest – zawodowi kierowcy stołują się w zajazdach regularnie, więc wiedzą, gdzie podaje się jedzenie świeże i smaczne, bezpieczne dla żołądków i kieszeni podróżnych.

śr. ocena 5 / głosów 5