Na czym polega zabieg sterylizacji kotów

Swoje domowe zwierzęta warto poddawać sterylizacji i co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Jeśli nie prowadzimy hodowli i nie zamierzamy rozmnażać naszych kotów, sterylizacja jest najlepszą metodą antykoncepcji.

Po co sterylizować kota?

Najważniejszą zaletą sterylizacji kota jest jego spokój i bezpieczeństwo. Zwierzę poddane zabiegowi nie odczuwa tak silnej potrzeby walki o terytorium i włóczęgostwa – wyjaśnia nasz rozmówca z 24H Lecznicy Weterynaryjnej na warszawskim Ursynowie.

Sterylizacja jest więc sposobem zabezpieczenia kocura przed ryzykiem walk, które wiążą się z możliwością zarażenia różnymi wirusami. Pomaga też uniknąć kłopotu, jakim jest poszukiwanie kota, który pobiegł za kotką i nie wraca przez długi czas. Poddanie kota sterylizacji uwalnia właściciela od jeszcze jednej nieprzyjemności, która towarzyszy kotom niekastrowanym, a mianowicie znaczenia terytorium moczem.

Kolejnym, niemniej ważnym argumentem przemawiającym za sterylizacją, jest zdrowie zwierzaka, którego nie chcemy rozmnażać. Długotrwałe stosowanie środków antykoncepcyjnych jest zawsze zagrożeniem dla zdrowia.

Na czym polega sterylizacja?

Sterylizacja kocicy polega na wycięciu jajników oraz macicy. Sterylizacja kocurów, nazywana też kastracją, polega na usunięciu jąder. Tego rodzaju zabiegi chirurgiczne skutkują nieodwracalną bezpłodnością kotów. W obu przypadkach zabiegi wykonywane są pod narkozą.

Kiedy poddać kota sterylizacji?

Zabiegom sterylizacji i kastracji poddaje się zwierzęta, które osiągnęły już dojrzałość płciową. W przypadku kotek jest to okres po pierwszej rui. Nie jest natomiast prawdą, że przed poddaniu zabiegowi kocica powinna mieć przynajmniej jeden miot. Moment dojrzałości płciowej kocura rozpoznamy po wyczuwalnej zmianie zapachu jego moczu i zwiększeniu skłonności do znakowania terenu. Z reguły sterylizacji poddawane są więc koty około szóstego lub siódmego miesiąca życia.