Made in China – znak jakości?

Jeszcze kilka lat wstecz produkty oznaczone dopiskiem „made in China” budziły wątpliwości co do ich jakości. Uznawano, że przedmioty sprowadzane z tego kraju są nie tylko tanie, ale również szybko się psują z uwagi na masową produkcję. Dzisiaj Polacy chętnie korzystają z popularnych chińskich stron zakupowych, nabywając na nich ubrania, sprzęt czy dekoracje do mieszkania. Czy wobec tego można powiedzieć, że „made in China” to obecnie znak jakości?

Dlaczego produkty z Chin są tak popularne?

Chiny często określa się „fabryką świata”. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ – właśnie ze względu na niższe koszty produkcji – bardzo dużo mniejszych, jak i większych koncernów przenosi swój biznes właśnie do tego kraju. Dla Polaków to również opłacalne zakupy, a to wszystko dzięki dysproporcji cenowej. Chińskie produkty, a szczególnie elektronika, to obecnie produkty wysokiej jakości. Zakłady produkcyjne w tym kraju dorównują już od dawna amerykańskim czy europejskim koncernom. Gdyby tak nie było, z pewnością ludzie z różnych krajów już dawno przestaliby kupować tutejsze urządzenia czy przedmioty. To także dobry interes dla polskich firm, które sprowadzają chińskie produkty, aby sprzedawać je we własnych sklepach.

Obecnie import towarów bardzo się rozwinął, na paczkę z Chin nie trzeba więc czekać miesiącami. Czasami docierają one do klienta nawet w krótszym czasie niż dwa tygodnie. Jeżeli chodzi o cło, bardzo wiele przedmiotów, a szczególnie elektronika, mają zerowe opłaty celne, co staje się jeszcze bardziej opłacalne. Poza tym obecnie konkurencja w Chinach jest bardzo wysoka, dlatego też ceny stają się konkurencyjne i klientowi łatwiej wybrać produkt, na który będzie go stać.

Czy warto sprowadzać produkty z Chin?

Sprowadzanie chińskich produktów wymaga dopełnienia wielu formalności, a także przygotowania logistycznego i prawnego. Jednak wciąż jest to chętnie wybierane przez polskie firmy oraz osoby prywatne rozwiązanie. Podstawa to pilnowanie dyrektyw funkcjonujących w Unii Europejskiej, a szczególnie tych, które dotyczą bezpieczeństwa, wymogów technicznych czy ochrony środowiska.

Bardzo często trzeba również stworzyć własną sieć biznesowych kontaktów, co na początku kariery może nie być łatwe. – Kontrolowanie produktów, które są poza zasięgiem wzroku, jest trudne, dlatego bardzo często wybiera się do pomocy pośrednika sprowadzającego towary do Europy. To właśnie dzięki nim polscy klienci mogą kupować produkty z oznaczeniem „made in China” szybciej i bezpieczniej – tłumaczy przedstawiciel firmy Niezależny Przedsiębiorca Plus. Na popularnych serwisach zakupowych, które wysyłają paczki drogą morską czy lotniczą, przesyłki bardzo często się gubią, a odzyskanie pieniędzy może być utrudnione, dlatego czasem lepiej zaufać pośrednikowi.

Chińskie produkty to już nie znak bylejakości – to oznaczenie charakteryzujące produkty wysokiej jakości, za które można zapłacić taniej niż w kraju ojczystym. To dlatego spokojnie można korzystać z takich ofert.

śr. ocena 0 / głosów 0